piątek, 4 stycznia 2013

Prolog!!!!

-Pamiętaj że masz dziś po szkole wizytę u lekarza!-powiedziała mama.
-Pamiętam.-powiedziałam zamykając drzwi domu.N nie chęcią poszłam dziś do szkoły.Mam 2 biologie i 3 polskie oraz jedną matematykę.Wchodziłam właśnie do klasy, gdy usłyszałam-Camila!-krzyknęła jakaś dziewczyna.
-Tak?
-Słyszałam że za miesiąc kończysz szkołę.-powiedziała
-Tak a o co chodzi?-zapytałam
-Nasza szkoła  tańca jest zainteresowana Tobą.
-Co?-zapytałam-Jaka szkoła tańca?-zapytałam
-Poleciłaś się nam .Co roku wybieramy tylko jedną dziewczynę.A tą dziewczyną jesteś właśnie ty.-powiedziała
-Ale ja nic takiego nie wysłałam.
-To skąd to?-zapytała i pokazała mi jakieś papierki.
-To nie ja.-powiedziałam i popatrzyłam się na Laurę.To ona?-zapytałam siebie w myślach.-Przyślemy Ci wszystkie ważne informacje pocztą.-powiedziała i poszła.
Weszłam do klasy i usiadłam na swoim miejscu przy Laurze.na sobie miała to.-Wysłałaś im to?-zapytałam ze złością.
-Co?-zapytała zaskoczona.
-Nie udawaj.Proszę cię.
-No dobra ja.I co z tego?-zapytała
-Przecież wiesz ze nie chcę.
-Ale masz talent.Dziewczyno!-powiedziała
-Ymm dziewczyny!Czy mogę już prowadzić lekcje?-zapytał
-Tak.
Po szkole, poszłam do przychodni.Usiadałam na krześle i czekałam na moją kolej.
Po 15 minutach byłam w kabinecie lekarki.Zrobiła  mi padania i powiedziała: Nic pani nie dolega a te przypadki straty nieprzytomności  to oznacza ze masz więcej odpoczywać.-powiedziała
Wyszłam od niej i kupiłam leki do mamy.Jest bardzo chora.Ma mieć jutro poważną operację.Wróciłam była 17. -Już wróciłam!-krzyknęłam i poszłam do pokoju.
_____________________________________________________
Myślę że się podoba.Komentujcie.

1 komentarz: